sobota, 5 listopada 2011

mocowanie foteli

Fotele będą miały dość dużą regulację ich pozycji, dostępną na ... postoju. Nie przewidziałem w tym miejscu klasycznych samochodowych prowadnic, którymi można sobie ustawić pozycję fotela, po zajęciu w nim miejsca. Nie chcę, żeby mi coś hałasowało i brzęczało, takie zboczenie zawodowe:). Zdjęcie powyżej przedstawia rozwiązanie mocowania.

kolanko wydechu, czyli tzw. portki

Niestety jak wiele rzeczy tak i wydech jest jedyny w swoim rodzaju, tzn. dorabiany lub przerabiany. W przypadku początku wydechu - zaraz za silnikiem przerobienia wymagała oryginalna rura od Wartburga.

kilka fotek z postępu prac, wreszcie idą one tak jakbym chciał



Zdjęcia powyższe przedstawiają tłumik, który zapożyczyłem od motocykla YAMAHA. Będzie tylko jeden końcowy i mam nadzieję, że pojazd będzie brzmiał ciekawie i że nie straci przy tym żadnego ze swoich 55KM. Niestety jak większość rzeczy tak i ta wyjdzie dopiero jak pojazd będzie jeździł.

piątek, 28 października 2011

miejsce pracy kierowcy

Powstaje już powoli najważniejsza część pojazdu z punktu widzenia mnie, jako przyszłego kierowcy. Mamy już kierownicę oraz dźwignię zmiany biegów. Nawet biegi się już zmieniają. Było sporo kłopotu z ustawieniem tego wszystkiego, ale jak widać udało się. Nie obeszło się przy tym bez przeróbek. Na szczęście nie musieliśmy dużo wycinać czy dokładać do ramy elementów. Nawet koła się już skręcają.

no i troszkę się ruszyło

Nareszcie troszkę drgnęło. Poniższe zdjęcia przedstawiają stan na dzień dzisiejszy. Widoczne to: koncepcja zawieszenia przedniego, a właściwie górne mocowanie amortyzatorów. Mistrzowska robota! Widać lata wprawy Pana Waldka, który wykonał kopułki zgodnie z naszymi wspólnymi ustaleniami, a wyszły nawet lepiej niż się spodziewałem....
Amortyzator pochodzi z DAEWOO TICO. Niestety po zamontowaniu okazało się, że sprężyny są za miękkie i dzisiaj była próba z twardszymi. Na szczęście okazało się, że nowe dorabiane specjalnie pod ten pojazd pasują idealnie, przynajmniej na razie.
Kolejne zdjęcie pokazuje zbliżenie na kopułkę. Widać, że człowiek, który to wykonał zna się na swojej robocie, bardzo mi się to podoba.

środa, 7 września 2011

maksyma na dziś

Mówią, że ludzie to kapitał, a ja Wam mówię, że łatwiej w totka wygrać milion, niż znaleźć kompetentnego człowieka...

A oto druga maksyma, którą dzisiaj usłyszałem od człowieka mocno zakorzenionego w pojazdach takiego typu, jak mój. Ta maksyma bardzo mi przypadła do gustu:
Kit-car (a takim jest mój pojazd) to takie ustrojstwo, w którym nic do siebie nie pasuje
bo gdyby pasowało, to by to był pojazd seryjny....